Lista aktualności Lista aktualności

Bluesowe granie w Mirachowie

Gusta koneserów dobrej muzyki zaspokajało w Mirachowie 7 formacji z różnych stron Polski.

Ani mundialowe mecze ani festiwal legend rocka w nieodległym Słupsku czy gdyński Open'er  nie były w stanie odciągnąć fanów bluesa od udziału w ósmym festiwalu „Blues w leśniczówce".  Przez mirachowskie lasy w kierunku bazy turystycznej „Lubygość"  już od piątkowego południa ciągnęła karawana rowerów, aut, motocykli i kamperów.  Parę minut po 17. z estrady  wśród drzew popłynęły pierwsze dźwięki. Festiwal otworzył koncert grupy Zydeco Flow ze Świecia grającej muzykę zydeco stworzoną przez emigrantów francuskich, którzy osiedlili się w początku XX wieku w delcie Missisipi. Takie jej korzenie uzasadniają obecność w składzie zespołu akordeonu, który zastąpił tradycyjną dla bluesa harmonijkę ustną.  Po kreolskich dźwiękach przez las popłynęły bluesowe standardy z repertuaru takich gwiazd jak Jimi Hendrix czy zespół Breakout w wykonaniu weteranów mirachowskiej imprezy , kartuskiej formacji Young & Zgreds.

W tegorocznym repertuarze grupy znalazły się także dwa premierowe wykonania utworów skomponowanych przez członków zespołu. Piątkowy finał to już muzyka z najwyższej bluesowej półki, krakowska grupa Cheap Tobacco, laureaci nagrody czytelników „Twojego bluesa"  w kategorii „Odkrycie roku" za rok 2013. Niezwykle żywiołowy i energetyczny wokal  Natalii Kwiatkowskiej rozgrzał i rozkołysał całą widownię.

Sobotnie upalne popołudnie sprawiło, że do Mirachowa ściągnęły całe rodziny. Kartuscy leśnicy zadbali o to, aby nikt, bez względu na wiek, się nie nudził.  Najmłodsi z zapałem przystąpili do konkursu malowania na przygotowanych skrawkach drewna z tartacznych odpadów a także próbowali swych sił w zgadywankach i zabawach, których tematem przewodnim był las.  Jubileusz 90. lecia Lasów Państwowych był okazją do rozdawania upominków, którymi były sadzonki leśnych drzew  wyhodowanych przez miejscowych leśników.  Krótko po 17 na estradę wyszedł zespół Cherries in Ski, których występ na mirachowskiej estradzie był wynikiem sukcesu na I Przeglądzie Amatorskich Zespołów Muzycznych „Blues w Leśniczówce 2014". Po nich estradą zawładnęli profesjonaliści z bluesowej pierwszej ligi.  Gdyński Tres Hombres to jedyna formacja, która na tegorocznym  festiwalu zaprezentowała prawdziwą korzenną chicagowską muzykę.

Kolejne gwiazdy czyli Jan Gałach Band i Zdrowa Woda to muzyka zaliczana do blues rocka czy jam rocka.  Znakomity muzyk, Jan Gałach, laureat wielu plebiscytów i konkursów, zaprezentował w składzie wzbogaconym o drugi zestaw perkusyjny muzykę wzorowaną na utworach Dave Matthews Band'u i The Allman Brothers Band'u. Przy tej okazji goście „Bluesa w Leśniczówce" mogli nie po raz pierwszy zachwycić się dynamicznym głosem Karoliny Cygonek uznawanej dwukrotnie, w latach 2007 i 2008, przez czytelników kwartalnika „Twój Blues" za najlepszą wokalistkę bluesową w Polsce.

Zwieńczeniem tegorocznej imprezy był koncert blues rockowej grupy Zdrowa Woda, weteranów gatunku, którzy w ubiegłym roku świętowali 25. lecie istnienia zespołu.  Jak zwykle nie zawiedli  fanów wykonując swoje największe przeboje jak „Wino", „Piwo" czy „Nie bój się miłości".

Wymyślona i organizowana przez kartuskiego leśnika, Krzysztofa Meldera impreza, już chyba na stałe wpisała się w kalendarz największych letnich wydarzeń kulturalnych na Kaszubach zdobywając coraz większe znaczenie na muzycznej mapie Polski. Tegoroczny „Blues w Leśniczówce"  był drugim z kolei zorganizowanym przy wsparciu Centrum Informacyjnego Lasów Państwowych.